Jak pozbyć się zakwasów? To warto wiedzieć

O opinię poprosiliśmy specjalistę rehabilitacji medycznej – Maksymiliana Różańskiego. W dzisiejszym artykule zaprezentujemy metody na pozbycie się zakwasów w jak najkrótszym czasie uwzględniając przy tym sposoby domowe – w pełni naturalne. Zapraszamy do drugiej części artykułu o zakwasach!

Prawidłowy trening to podstawa

Zanim jednak będziemy rozprawiać się z wyzbywaniem zakwasów, warto zastanowić się, czy można zapobiec w jakiś sposób ich powstawaniu. Okazuje się, że owszem, a najprostszym sposobem jest odpowiednia rozgrzewka przed treningiem. Podczas wstępnych ćwiczeń podnosi się temperatura naszego ciała, czyli również mięśni. Odpowiednio rozgrzane mięśnie stają się znacznie bardziej elastyczne przez co są mniej podatne na mikrouszkodzenia, które jak wiemy z pierwszej części – prowadzą bezpośrednio do powstawania zakwasów. O rodzaj i technikę rozgrzewki zapytaliśmy eksperta – fizjoterapeutę Rafała Moczarskiego.
„Rozgrzewka dzieli się na dwie fazy – wstępną oraz właściwą. W przypadku tej wstępnej wystarczy od 5 do 10 minut prostych ćwiczeń. Może być to krótka przebieżka, jazda na rowerze stacjonarnym, a nawet zwykłe pajacyki. Chciałbym jednak podkreślić, że tego rodzaju rozgrzewka dotyczy wyłącznie treningu ogólnorozwojowego. Jej celem jest pobudzenie do działania wszystkich mięśni oraz stawów…”

Stopniowanie wysiłku i jego znaczenie

Trening powinien być odpowiednio stopniowany. Regularne, acz powolne zwiększanie obciążeń zapobiega tworzeniu się zakwasów zwłaszcza w przypadku osób początkujących. Tym na początku zaleca się podstawową gamę ćwiczeń kardio, takich jak brzuszki, przysiady, czy pompki. Regularne ćwiczenia pozwolą po upływie 2-3 tygodni zwiększyć obciążenia treningowe, co w tym przypadku okaże się procesem naturalnym, tłumaczy przedstawiciel portalu Allecco.

Domowe metody na pozbycie zakwasów

Kanadyjscy naukowcy dokonali kilka lat temu zaskakującego odkrycia. Na podstawie ich żmudnych badań okazało się, iż doskonałą metodą na ograniczenie występowania zakwasów jest sok z wiśni. Na podstawie doświadczenia osoby, które przed treningiem wypiły 0.5l soku wiśniowego dzień po jego zakończeniu oceniły skalę bólu na 2.1, zaś osoby, które nie kosztowały soku wiśniowego – 3.4. Specjaliści potwierdzają, iż wiśnie mają mnóstwo pozytywnych wartości odżywczych oraz właściwości dzięki zawartości flawonoidów i antocyjanów działających przeciwzapalnie i utleniająco.

Innym prostym sposobem na ograniczenie występowania zakwasów jest korzystanie z sauny. Wysoka temperatura panująca w pomieszczeniu rozluźni naciągnięte na skutek treningu mięśnie łagodząc tym samym ich ból. Dodatkowo wizyta w saunie poprawia krążenie oaz gwarantuje dotlenienie organizmu wpływając pozytywnie na nasz komfort psychiczny.